| ważne daty
2009-08-01 Ślub cioci Gosi i wujka Pawła :) 2009-07-28 Wyjazd do Polski !!! 2009-04-05 W nocy bez pampersa 2009-03-09 Sama się rozbieram i ubieram :) 2009-01-12 więcej » powiedzonka
2008-07-24 Mówię dziękuję i proszę w odpowiednim czasie :) 2008-06-15 Mówi przepraszam,jak coś przeskrobie 2008-02-04 Codziennie uczy sie nowych wyrazow trudno nadazyc z zapisywaniem :) 2007-12-13 Uklada krotkie zdania: Mama daj pic. 2007-06-01 Mowi "mi", "dac","pic" oraz zwierzatka: kot,pies,kon więcej » | Czytanie książek Uwielbiam czytać książeczki,mama mówi,że jeszcze trochę to zabraknie nam książek w bibliotece,bo wszystkie już przeczytałyśmy. Wy też pewnie lubicie czytać książki ? Każdy z nas ma swoje ulubione bajki,bo ja to czytam wszystkie jakie mama znajdzie,nie mam szczególnie ulubionej. Chociaż z drugiej strony podobają mi się serie książeczek. Szkoda,że biblioteki są tak słabo zaopatrzone w polskie książki,a w sklepach takie drogie,ale zawsze jak jedziemy do Polski to coś przywozimy do naszej biblioteczki. Komentarze (0): napisz komentarz Szopka :) Zamieszczam spóźnione zdjęcia z przedszkola z mojej pierwszej Szopki Bożonarodzeniowej. Przygotowania do tego występu trwały prawie 2 miesiące. Każdy musiał nauczyć się kilku wybranych piosenek,oraz przebrać się za wybraną postać. Ja zostałam "Aniołkiem",rodzice się śmieli,że pani dobrze obstawiła rolę w przedstawieniu,bo ja to raczej niewiele mam z aniołka (chyba,że śpię ). Niestety tata musiał pójść ze mną na przedstawienie,bo mama była w szkole. Wszystko było do momentu kiedy to nie zaczęłam płakać i wołać mamę,tata zrobił mi w tym czasie fajne zdjęcie. Potem zobaczyłam się na nagraniu z kamery i stwierdziłam,że to nie ja,a rodzice zatrzymają nagranie jako pamiątkę.
Tak płaczę za mamą :(
Komentarze (0): napisz komentarz Tatuś i ja Dzisiaj spędziłam całe do południe z tatą. Najpierw obudziłam go rano,bo chciałam dostać w końcu swoje ulubione płatki z mlekiem. Jak już mi je tatuś zrobił to wrócił do łóżka,to ja po paru minutach chciałam pić,więc tata wstał ponownie. Już nie wspomnę,że była godzina 8 rano,mama w pracy,a ja na całych obrotach :) Mordowałam tak tatę chyba jeszcze ze 4 razy aż w końcu wstał, hi hi hi nie był zachwycony. Pojechaliśmy na zakupy do Tesco,potem tata wstawił obiad,a ja wzięłam się za malowanie kolorowanek. I tak minęła nam sobota,bo przyszła mama i zaczęła sprzątać. Komentarze (0): napisz komentarz | linki archiwum
Śnieg!!! (2010-01-06) Jak już zapowiadali w prognozie,spadnie nam śnieg i się sprawdziło szkoda tylko,że nie w święta. Ponieważ odwołali mamie pracę,a mnie zamknęli sz... więcej » |